Dziś znów pożyczony post, czyli cudzes jak mówiła moja babcia. Świetny artykuł, wart uwagi i dokładnego przeczytania!

Mike Adams prosi i ja
zaraz za nim, że te info powinny być jak największej ilości ludzi
udostępnione, gdyż pozbycie się rtęci z organizmu nie jest zbyt trudne, a
z drugiej strony niesłychanie prozdrowotne.
Informacja ta może chronić
zdrowie i pomóc uratować życie, więc jest to poważna prośba, aby lista
produktów spożywczych, które mogą nas łatwo od rtęci uwolnić
rozprzestrzeniła się skutecznie.
Przechodzą one przez nas w dużej mierze
nienaruszone, podobnie jak włókna łuski psyllium lub nierozpuszczalnych
włókien roślinnych. Do tego, co jest już ciekawostką, włókna te są
przezroczyste i praktycznie niewidoczne gołym okiem. To piszę dla
sceptyków, którzy powiedzą, że widzieli przepołowioną truskawkę sto razy
i nie widzieli tych włókien.
Tymczasem w przewodzie pokarmowym, funkcjonują one jak gąbki/psy na rtęć, z zadziwiającą skutecznością.
Jeśli nie lubisz truskawek, możesz użyć innych owoców, takich jak owoce
cytrusowe, oczywiście surowe, a w następnej kolejności są jabłka i
gruszki.
Zaś masło orzechowe, jest nawet lepsze niż truskawki, ale masło orzechowe akurat odradzam Drogiej Socjecie chociażby z powodów, o których pisałam w poprzednim dzisiejszym poście.
Jeszcze wyżej ponad masłem orzechowym stoi białko z konopi i to jak się okazało każdej marki i jest w stanie wychwycić, aż 98% rtęci.
Badania wykazały, że spożywanie ryb lub owoców morza z oceanu może być
bardzo toksyczne i niebezpieczne dla zdrowia, ponieważ ryby pochłaniają
rtęć przez ścianki jelit. Ale jeść ryby lub owoce morza oceaniczne razem
z truskawkami jest już bardzo bezpieczne, ponieważ praktycznie rtęć nie
zostanie wchłonięta podczas trawienia. Truskawki sprawiają, że cały posiłek będzie dla nas bezpieczny.
Pozbawić się rtęci za pomocą … truskawek?

Dlaczego akurat truskawki? Bo truskawki jak mało owoców
mają nasiona na zewnątrz. Pod mikroskopem widać, że każde malutkie
nasionko truskawki jest podłączone do jej środka za pomocą wiązki
włókien roślinnych, które działają jak klej na rtęć. I o tym za moment.
Hejstwo Państwu
My tu sobie gadu, gadu, a tam dzielna ekipa Adamsa (pisałam o tym TUTAJ) codziennie bada dziesiątki pokarmów pod kątem oczyszczania nas z trucizn w postaci metali ciężkich i właśnie ich przechwytywania. Pokarmy te mają niezwykłe właściwości powinowactwa do wychwytywania i wiązania metali ciężkich, a następnie wydalania ich z organizmu.

Dzisiaj zajmę się rtęcią. Rtęć jest nam dostarczana
przez najhojniejszych tego świata pod dostatkiem. Filantropia rtęcią
kwitnie i jesteśmy nią obdarowywani codziennie, w pracy, w domu, w
szkole, nie wspominając już gabinetów dentystycznych, szczepionek
ochronnych, GMO i pestycydów.
Generalnie rtęcią się nas raczy od rana do wieczora. Dlatego Droga Socjeta zapewne przyzna mi rację, że ważne jest, aby jakimś sposobem tę rtęć z siebie wyrzucać. Najlepiej najłatwiejszym.

Kocham truskawy. :) więc chętnie.... :)
ReplyDeletea ja sobie poczytałam komentarze pod tym wpisem na źródłowej stronie ....
ReplyDeleteAkurat ryby morskie zawierają najwięcj rtęci, szczególnie tuńczyk ;) - to tak odnosnie jednego z komentarzy. Dla mnie ważnym było zwrócenie uwagi na problem rtęci w pozywieniu, ponieważ całkiem niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę...
Delete